Szminka w Biblii, czyli Bóg, który uwodzi
Szminka w Biblii? Skąd ona się tam wzięła? Wiele osób narzeka na Biblię Tysiąclecia. Może dlatego, że była tłumaczona przez mężczyzn… Ale sami spójrzcie – jak dziwacznie to wygląda! Czy już wiecie, co to za wers?
SZMINKA W BIBLII?
Zastanawialiście się, co robi szminka w Biblii? Jeden wers w proroctwie Jeremiasza, wydaje się być nieco absurdalny. Spójrzcie sami!
A ty, pohańbiona, cóż zamierzasz uczynić?
Chociaż przywdziejesz purpurę,
chociaż ozdobisz się złotymi klejnotami,
a oczy szminką poszerzysz,
na próżno się upiększasz.
Pogardzają tobą zalotnicy,
czyhają na twe życie. [Jr 4,30]
Pierwsza, bardzo ufna w Panu decyzja, to interpretacja. Poszerzanie oczu szminką ma też swój teologiczny urok. Złe użycie narzędzia, może jako akt desperacji, chęć zwrócenia na siebie uwagi, przywdzianie maski. Oczami wyobraźni podążam już w stronę nierządnic, które czerwoną szminką kreślą grube kreski na powiekach… Ale później przychodzi refleksja: czy starotestamentalne niewiasty miały w ogóle szminki? Jasne, barwiły sobie usta, ale przecież nie szminką. Do powiększania oczy używały natomiast henny lub naturalnych pigmentów ziemi. Następuje więc szybki zwrot akcji: sprawdźmy, jak szminka w Biblii prezentuje się u innych tłumaczy!
JEREMIASZ PO LIFTINGU
W tłumaczeniach angielskojęzycznych w tym samym wersie z Jeremiasza pojawia się mascara albo po prostu farba. Założę się o trzy obrazki z Marią Magdaleną, że chodzi po prostu o hennę, którą do tej pory stosuje się na całym Bożym świecie przy barwieniu brwi i rzęs, a także w robieniu tatuaży – również tych rytualnych. Poszerzanie konturów czarną kreską jest modne zresztą również. Doskonale podkreśla oko i sprawia, że jest jeszcze bardziej wyraziste.
Może kobiety rzeczywiście na próżno się upiększają, ale bywają momenty, w których ich tajna wiedza z zakresu kosmetologii przewyższa dokonania nawet najznakomitszego biblijnego tłumacza i egzegety. Bo choć zna on kilka starożytnych języków, zdaje się zbyt daleki od reguł miłości. Gdzie szminka, tam pocałunek – gdzie zalotka, tam uwodzenie… Czyż nie językiem miłości przemawia do nas Bóg?
Zalotka, henna, błyszczyk
A skoro już jesteśmy przy biblijnych kosmetykach, szminka w Biblii zachęciła nas do postawienia jeszcze jednego pytania. Czy Biblia mówi coś na temat malowania ust? Istotnie, znaleźliśmy kilka ciekawych fragmentów w Pieśni nad Pieśniami na temat tego, jak usta mogą smakować.
“Miodem najświeższym ociekają wargi twe, oblubienico, miód i mleko pod twoim językiem!” [PnP 4,11]
“Usta twoje jak wino wyborne!” [PnP 7,10]
“Posilcie mnie plackami z rodzynek, wzmocnijcie mnie jabłkami, bo chora jestem z miłości.” [PnP 4,5]
Te biblijne cytaty zainspirowały nas w DAYENU, by stworzyć naturalny błyszczyk na bazie wosku pszczelego. Jeden to naturalny błyszczyk do ust o smaku wina, a drugi to błyszczyk bezbarwny o smaku placków z rodzynkami. Dokładnie tak, by każda z nas mogła poczuć się jak Oblubienica w Pieśni nad Pieśniami. Jeśli marzy się Wam również taka szminka w Biblii, zerknijcie do naszego sklepu z gadżetami >>> ORGANICZNE KOSMETYKI NATURALNE BIBLE SPA.
Fajnie, że to znalazłaś:) ja o tej szmince słyszałam z poezji staroarabskiej (VI w ne), tzn o malowaniu szminką oczu. Pewnie, znów, dziwność spowodowana jest tłumaczeniem. Jednak rzeczywiście jakiś barwnik (niekoniecznie henna), czarny, pochodzenia organicznego był i jest używany:)
Ciesze sie ze znalazlem twoja strone, teraz jestem tu stalym gosciem, tylko troche ciezko bylo ja znalezc w google na podana fraze, trzeba ja lepiej wypozycjonowac. Podlacz sobie ja do systemu wymiany linkow i masz pozycjonowanie za darmo, ruch powinienen ci wzrosnac kilkakrotnie jak wbijesz sie na pierwsza strone googla.
Wpisz sobie w google – seo stronka z seo poradami – tu jest wszystko opisane, napewno ci sie przyda
pozdro