13 kwi

Dlaczego Jezus chodził po wodzie?

Bo skoro i tak nadwyrężał prawa fizyki, mógł się zwyczajnie teleportować… zresztą zdarzało Mu się również i to praktykować (J 6,16-21). Tu idzie – nie po palach, nie po lodzie, ale po wzburzonych falach

Jeżeli uznamy, że "DUCH" można przetłumaczyć jako "SMOKE" powyższy chrześcijański demotywator można podpisać jako SMOKE ON THE WATER / projekt DAYENU design for God

Jeżeli uznamy, że „DUCH” można przetłumaczyć jako „SMOKE” powyższy chrześcijański demotywator można podpisać jako SMOKE ON THE WATER / projekt DAYENU design for God

Kojarzycie spot reklamowy, w którym znany tonik zawstydza pragnienie? No to teraz pomyślcie, jak musiało się czuć Jezioro Tyberiadzkie. Miazga. Nawet wichry są Mu posłuszne. Kim On jest?

Woda Życia.

Bóg…?

Dlaczego Chrystus chodzi po wodzie? Może chce pokazać: panuję nad wszystkim. Chłopaki. Nie bójcie się. Ja JESTEM. Moje imię: JESTEM. TRWAM. Od założenia świata. Nie wierzycie? Otwórzcie Pismo! Jakie jest pierwsze zdanie Biblii? Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Nie poznajecie, że to JA JESTEM? Przecież nawet wtedy, kiedy „ziemia była bezładem i pustkowiem, a ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód – Duch Boży unosił się nad wodami” – to jest drugie zdanie Biblii. Jest sztorm. Ale JA JESTEM ponad ciemnością, której się lękacie. Jestem ponad wodami. Dlatego jeśli mówię: «Niechaj się stanie światłość!» Staje się światłość. Trzecie zdanie.

Czytacie Pismo? Codziennie? Bo jeśli boicie się ciemności, jeśli brak wam realnego poczucia bycia kochanym – najwyższy czas ugasić pragnienie.

Woda Życia. Dostępna dla każdego, on-line, nieustannie, za darmo.

Buty do chodzenia po wodzie. Czy skuteczne? Ciężko powiedzieć. Ale to niewątpliwy hit wśród dewocjonaliów i chrześcijańskich gadżetów religijnych / projekt demotywatora Dayenu design for God

Buty do chodzenia po wodzie. Czy skuteczne? Ciężko powiedzieć. Ale to niewątpliwy hit wśród dewocjonaliów i chrześcijańskich gadżetów religijnych. Bądź jak Jezus / projekt demotywatora Dayenu design for God

PS. Ostatnio Dayenu utknęło w krakowskiej księgarni katolickiej z dużym działem z dewocjonaliami. I nagle: znalezisko. Mała plastikowa butelka z uroczą etykietką z Jezusem i napisem: „Woda święcona”.

-Ty, patrz, woda święcona, można sobie kupić.

-Ty, rzeczywiście. U nas zawsze była w wiaderku w zakrystii, no ale widać mieszczuchy nie będą ze słoikami po wodę latać.

I wtedy do akcji wkracza uprzejmy pan sprzedawca z uroczym uśmiechem i informacją, że akurat pojemniczek na wodę jest pusty, gdyż zgodnie z KKK wodą święconą handlować nie wolno.

A szkoda. W takich Stanach to nie tylko mają wody święcone, źródlane czy gazowane, ale nadto takie z duchowym przesłaniem, spiritual water, z formułą „J” balans, obrona, focus, a także wykorzystywane stricte w celach nowej ewangelizacji „JESUS – never be thirsty again” (tł. „Jezus – i nie pragnij już nigdy więcej). Ach te chrześcijańskie gadżety religijne…. wciąż pozostają pytaniem, na które nie znajduję odpowiedzi…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że jesteś człowiekiem - przepisz tekst z obrazka

Please type the characters of this captcha image in the input box

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>