27 kwi

Wystrój wnętrz: miłość

Marzysz, by zamieszkać tam, gdzie JA JESTEM? Spokojnie, nasz Oblubieniec już poszedł przygotować nam miejsce. Imprezka weselna będzie dość huczna, bo Dziedzic ma sporą chatę…. Tak nas zapewnia Jezus Chrystus.

W domu Ojca jest mieszkań wiele, ale warto zrobić rezerwację już teraz - zwłaszcza, że to nic nie kosztuje / chrześcijańskie motywatory Dayenu design for God

W domu Ojca jest mieszkań wiele, ale warto zrobić rezerwację już teraz – zwłaszcza, że to nic nie kosztuje / chrześcijańskie motywatory Dayenu design for God

NIEBIAŃSKI DESIGN
Ukochany już poszedł przygotować nam miejsce, abyśmy mogli przez wieczność cieszyć i radować Jego obecnością. Nabył (nota bene – za wielką cenę) wszelki bezkres szeolu i beznadziei i właśnie tam ustanowił Swoje Królestwo, Niebieskie Jeruzalem, Miasto Pokoju. Ekskluzywny wystrój wnętrza wzorowany na pięknie Królewskiego Syna, odbija majestat i chwałę. Bo ten dom projektowała MIŁOŚĆ. Jeżeli chcesz po wieczne czasy podziwiać Boski design, dokonaj rezerwacji już teraz! Warto! Zupełnie za darmo!
Dayenu design for God poleca :)

18 kwi

Daj się ponieść!

Wiatr wieje tam, gdzie chce i nie widać Go, ale wyczuleni na JEGO tchnienie i posłuszni nawet najmniejszym impulsom Ducha mają już tu i teraz gwarantowany: pełen odlot!

Skuteczna ewangelizacja nie cierpi zwłoki, ale wymaga sporo modlitwy / Dzieje Apostolskie ilustrowane przez Dayenu design for God

Skuteczna ewangelizacja nie cierpi zwłoki, ale wymaga sporo modlitwy / Dzieje Apostolskie ilustrowane przez Dayenu design for God

Dzieje Apostolskie to poszatkowana historia garstki chłopaków, którzy jakimś cudem wciąż żyją i w spektakularny sposób głoszą swym życiem Żyjącego Chrystusa.

Na przykład dzisiejsze czytanie. Najpierw Anioł Pański daje Filipowi bardzo konkretne i dość irracjonalne wskazówki: „Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta”.

Filip więc idzie i stoi na pustej drodze. I nagle przejeżdża… tarram: dworski urzędnik królowej etiopskiej, Kandaki, zarządzający całym jej skarbcem, i czyta w swoim wozie proroka Izajasza.

Przypadkiem, nie? Zdarza się…

Wskazówka nr 2: „Podejdź i przyłącz się do tego wozu”.

No problem.

Dalej Filip i etiopski dworzanin robią sobie małe lectio divina.

I nagle, w odpowiednim momencie historii, jakaś woda.

Oto woda – powiedział dworzanin – cóż przeszkadza, abym został ochrzczony? Odpowiedział Filip: Można, jeśli wierzysz z całego serca. Odparł mu: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym. I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i dworzanin, zeszli do wody. I ochrzcił go.

Uff, mission completed.

I na sam koniec, żeby zamknąć jakoś historię, ot tak mimochodem, autor Dziejów Apostolskich dodaje ciąg dalszy: „A kiedy wyszli z wody, Duch Pański porwał Filipa i dworzanin już nigdy go nie widział. Jechał zaś z radością swoją drogą. A Filip znalazł się w Azocie i głosił Ewangelię od miasta do miasta, aż dotarł do Cezarei.”

Banalnie prosty przepis na sukces: SŁUCHAJ i DAJ SIĘ PONIEŚĆ INTUICJI.

16 kwi

CHLEBA I IGRZYSK

Jakiego dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Bo skoro masz większą moc niż ojciec nasz Jakub, który dał nam studnię i możesz więcej, niż ojciec nasz Mojżesz, który dał nam mannę z nieba, to my chcemy chleba i igrzysk…

Chrześcijański motywator: CHLEB Z NIEBA / projekt Dayenu design for God

Chrześcijański motywator: CHLEB Z NIEBA / projekt Dayenu design for God

KTO JEST TWOIM OJCEM?
Kim jesteś? Zjadaczem chleba?
Dlaczego domagasz się okruszyn ze stołu Pańskiego, manny z nieba, kiedy Pan przeznaczył specjalnie dla Ciebie całe niebo, całe Królestwo, całego Siebie.
Pora dorosnąć. Stanąć w autorytecie Boga Najwyższego.

CHRZEŚCIJANIE! NIE DOMAGAJCIE OD ŚWIATA STRAWY DLA DUSZY. WY DAJCIE IM JEŚĆ.

14 kwi

Ty wiesz, że Cię kocham…

Kochasz Mnie? Miłujesz Mnie? Zaparłeś się Mnie, ale może choć odrobinę Mnie lubisz? Miłość pierwsza wyciąga rękę do pojednania. Nie wahaj się powtarzać Mu słów uwielbienia, bo godzien jest Baranek zabity wziąć potęgę i bogactwo, i mądrość, i moc, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo.

Panie Ty wiesz, że Cię kocham. Miau / projekt Dayenu design for God

Miau / projekt Dayenu design for God

13 kwi

Dlaczego Jezus chodził po wodzie?

Bo skoro i tak nadwyrężał prawa fizyki, mógł się zwyczajnie teleportować… zresztą zdarzało Mu się również i to praktykować (J 6,16-21). Tu idzie – nie po palach, nie po lodzie, ale po wzburzonych falach

Jeżeli uznamy, że "DUCH" można przetłumaczyć jako "SMOKE" powyższy chrześcijański demotywator można podpisać jako SMOKE ON THE WATER / projekt DAYENU design for God

Jeżeli uznamy, że „DUCH” można przetłumaczyć jako „SMOKE” powyższy chrześcijański demotywator można podpisać jako SMOKE ON THE WATER / projekt DAYENU design for God

Kojarzycie spot reklamowy, w którym znany tonik zawstydza pragnienie? No to teraz pomyślcie, jak musiało się czuć Jezioro Tyberiadzkie. Miazga. Nawet wichry są Mu posłuszne. Kim On jest?

Woda Życia.

Bóg…?

Dlaczego Chrystus chodzi po wodzie? Może chce pokazać: panuję nad wszystkim. Chłopaki. Nie bójcie się. Ja JESTEM. Moje imię: JESTEM. TRWAM. Od założenia świata. Nie wierzycie? Otwórzcie Pismo! Jakie jest pierwsze zdanie Biblii? Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Nie poznajecie, że to JA JESTEM? Przecież nawet wtedy, kiedy „ziemia była bezładem i pustkowiem, a ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód – Duch Boży unosił się nad wodami” – to jest drugie zdanie Biblii. Jest sztorm. Ale JA JESTEM ponad ciemnością, której się lękacie. Jestem ponad wodami. Dlatego jeśli mówię: «Niechaj się stanie światłość!» Staje się światłość. Trzecie zdanie.

Czytacie Pismo? Codziennie? Bo jeśli boicie się ciemności, jeśli brak wam realnego poczucia bycia kochanym – najwyższy czas ugasić pragnienie.

Woda Życia. Dostępna dla każdego, on-line, nieustannie, za darmo.

Buty do chodzenia po wodzie. Czy skuteczne? Ciężko powiedzieć. Ale to niewątpliwy hit wśród dewocjonaliów i chrześcijańskich gadżetów religijnych / projekt demotywatora Dayenu design for God

Buty do chodzenia po wodzie. Czy skuteczne? Ciężko powiedzieć. Ale to niewątpliwy hit wśród dewocjonaliów i chrześcijańskich gadżetów religijnych. Bądź jak Jezus / projekt demotywatora Dayenu design for God

PS. Ostatnio Dayenu utknęło w krakowskiej księgarni katolickiej z dużym działem z dewocjonaliami. I nagle: znalezisko. Mała plastikowa butelka z uroczą etykietką z Jezusem i napisem: „Woda święcona”.

-Ty, patrz, woda święcona, można sobie kupić.

-Ty, rzeczywiście. U nas zawsze była w wiaderku w zakrystii, no ale widać mieszczuchy nie będą ze słoikami po wodę latać.

I wtedy do akcji wkracza uprzejmy pan sprzedawca z uroczym uśmiechem i informacją, że akurat pojemniczek na wodę jest pusty, gdyż zgodnie z KKK wodą święconą handlować nie wolno.

A szkoda. W takich Stanach to nie tylko mają wody święcone, źródlane czy gazowane, ale nadto takie z duchowym przesłaniem, spiritual water, z formułą „J” balans, obrona, focus, a także wykorzystywane stricte w celach nowej ewangelizacji „JESUS – never be thirsty again” (tł. „Jezus – i nie pragnij już nigdy więcej). Ach te chrześcijańskie gadżety religijne…. wciąż pozostają pytaniem, na które nie znajduję odpowiedzi…

11 kwi

NAPEŁNIĆ MIASTO NAUKĄ

To jest jakieś szaleństwo. Garstka nieuczonych facecików, którzy głoszą z taką mocą, że w kilka tygodni imię Jezus wymawiane jest przez wszystkich mieszkańców Jerozolimy… i przy okazji parę tysięcy przypadkowych turystów. Potrafisz tak?

Znajomość Ewangelii, to znajomość Chrystusa - Dawcy Życia. Projekt Dayenu design for God

Znajomość Ewangelii, to znajomość Chrystusa – Dawcy Życia. Kto wierzy w Syna ma życie wieczne – w obfitości! Projekt: Dayenu design for God

Bez facebooka, gadżetów religijnych i telefonów komórkowych. Całe miasto należy do Pana. Ale czy to powód, aby zasiąść na laurach? Aby czuć się spełnionym?

Wszak feedback o sukcesie ewangelizacji apostołowie otrzymują „niechcący” od Sanhedrynu – rzecz jasno jako zarzut, nie pochwałę: „Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką…” [Dz 5,28]

CAŁĄ JEROZOLIMĘ NAPEŁNIĆ SŁOWEM PANA…

Jak ten drobny incydent tłumaczą nasi dzielni chrześcijanie? Proste: trzeba słuchać Boga. Słuchać, a więc być posłusznym. A więc wypełniać Jego wolę:

„Dajemy temu świadectwo my właśnie oraz Duch Święty, którego Bóg udzielił tym, którzy są Mu posłuszni. Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew.” (Dz 5,32) Brzmi znajomo? Jasne: „Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy (dosłownie – kto jest nieposłuszny) Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży” (J 3,34) – już teraz w tym życiu. Tak samo jak błogosławieństwo i królestwo, którego już teraz możemy doświadczać: „Starajcie się naprzód o królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6,33) i dalej: „Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a z niezmierzonej obfitości udziela /mu/ Ducha” (J 3,34). Wypełnia się w ten sposób słowo, które pochodzi przecież wprost od Prawdy – źródła i sensu wszelkiego ŻYCIA:

„Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie” (Mt 5,11)

Jak kończy się ten rozdział? Ano, przełożeni synagogi przywoławszy Apostołów kazali ich ubiczować i zabronili im przemawiać w imię Jezusa, a potem zwolnili.

„A oni odchodzili sprzed Sanhedrynu i CIESZYLI SIĘ, że stali się godni cierpieć dla imienia [Jezusa]. Nie przestawali też co dzień nauczać w świątyni i po domach i głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie”.

I to się nazywa brać życie na serio.